Nie mogę żyć bez Levis’ow 501 vintage, ramoneski Arma i bluzy Vans. Wszystkie te 3 rzeczy łączy przede wszystkim jakość wykonania, wygoda i to, że każda z nich jest ponadczasowa. Kultowy model jeansów 501 powrócił w stylu boyfriend, moje 501 to „mamuśki”, fason który pokochały fashionistki, podwijane, łatane przez lata nigdy nie tracą swojego uroku. Ramoneski nosimy od ponad 50 lat (rok urodzenia 1928, ich ojcem jest Irving Schott), pojawiają się w wielu wiosennych kolekcjach sieciówek, jest to uniwersalna kurtka, która pasuje zarówno do sukienek, jak i bluz (tak jak w mojej stylizacji). Warto zainwestować w dobrej jakości kurtkę, ponieważ służyć wam będzie przez lata! Bluze Vans kupiłam po raz pierwszy, ale już się w niej zakochałam. Cena nie była wygórowana, a miękka bawełna pozostała nawet po kilku praniach w takim samym stanie jak przed zakupem. Jeśli tak jak ja cenicie sobie wygodę i uniwersalność zestawień, to z pewnością te 3 rzeczy powinny się znaleźć w waszych szafach!
Więcej jak zawsze na oficjalnej stronie http://flappergirlvintage.pl/cant-live-without/










